http://kuchniasabiny.blogspot.com/2014/05/razowy-kwas-chlebowy-testowanie.html

sobota, 13 września 2014

Marcypanek

Przywiozłam do domu, stare zeszyty kuchenne mojej mamy. Przeglądnęłam i zaznaczyłam przepisy godne uwagi, te które zamierzam zrobić w niedalekiej przyszłości, a muszę powiedzieć, że niektóre naprawdę wydają się pyszne, do tego mnóstwo przepisów na ciasteczka, hmm, pycha. Dzisiaj pierwszy taki przepis: Marcypanek.

Składniki na ciasto:

  • 550 g mąki pszennej
  • 200 g cukru pudru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kostka masła
  • 1/2 kostki margaryny
  • 3 żółtka
  • 2 całe jajka

Dodatkowo:
  • powidło śliwkowe słoiczek około 330 ml
  • wiśnie drylowane szklanka




Masa makowa:
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 szklanka maku, wcześniej zaparzonego i dwukrotnie zmielonego, (odmierzona szklanka suchego maku)
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


Mąkę mieszamy z cukrem, proszkiem do pieczenia, wbijamy jajka, dodajemy resztę składników i zarabiamy ciasto. Gotowe ciasto  chowamy do lodówki na około 30 minut. Ciasto dzielimy na 4 części. Jedną część rozwałkowujemy, wykładamy na blachę, smarujemy powidłem , wykładamy wiśnie i przykrywamy drugim plackiem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 40 minut. 

Trzecią częścią wykładamy blachę, i dajemy na nią masę makową: białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i żółtka. na końcu dodajemy mak oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Masę makową przykrywamy czwartym plackiem, i pieczemy w nagrzanym piekarniku tak samo jak placek z marmoladą. 

Masa orzechowa:

  • 200 g masła
  • 150 g orzechów włoskich
  • 4 kopiate łyżki cukru pudru
  • około 1/4 szklanki mleka

Orzechy mielimy i zalewamy gorącym mlekiem, tak żeby je sparzyć. Orzechy powinny wpić mleko, jeżeli jednak okaże się, że w nim pływają, należy je odsączyć na sitku. Masło ucieramy do białości, kiedy jest już utarte dodajemy  cukier puder, a  następnie orzechy. Masą przekładamy placki, i chowamy do lodówki do schłodzenia. Placek jest najlepszy jak poleży kilka godzin w lodówce, najlepszy na drugi dzień, wtedy placki zmiękną pod wpływem masy. 
Całość polewamy polewą, może być z tego przepisu.





Smacznego. 

5 komentarzy:

  1. mniam! uwielbiam oglądać takie pyszności z samego rana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda fantastycznie!!! Uwielbiam przepisy z takich starych zeszytów. Zawsze znajdzie się w nich coś ciekawego. Koniecznie muszę wypróbować to ciasto. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam sentyment do starych, sprawdzonych przez lata wypieków...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda znakomicie! Nie ma to jak stare przepisy rodzinne:)

    OdpowiedzUsuń